Archiwum listopad 2010


lis 01 2010 Zaczynamy...
Komentarze: 0

Nie lubię początków.Chyba dlatego,że nie lubię zaczynać.Jest to coś nowego.Jakiś nowy rozdział w życiu.Początki zazwyczaj bywają trudne,czasami nawet bardzo trudne.Nie będę tutaj już nic więcej dodawać.Żeby nie przynudzać.Sama nie wiem dlaczego postanowiłam założyć tego bloga.Zastanawiałam się nad tym wcześniej,ale chyba nie miałam odwagi.Nie miałam odwagi na to, aby pokazać światu moje życie.Do tego czasu moje życie było tylko i wyłącznie moją prywatną 'strefą',moje marzenia,problemy również..Starałam się to ukryć .Dlaczego?Na to pytania nie jestem w stanie odpowiedzieć nawet sobie,zawsze uważałam,że z problemami umiem poradzić sobie sama.Jednak czasami nie mam sił na to aby radzić sobie z nimi,lecz nie zwierzam się nikomu.Dotychczas uważałam,miałam takie wrażenie ,że w moim życiu nie dzieje się na tyle aby to opisywać na blogu.Fakt nie mam interesującego życia i pewnie nikt nie będzie tego czytał ,ale może to i dobrze.Jestem nastolatką która jest w okresie dojrzewania,a jak każdy wie ten czas jest najdziwniejszy w całym życiu.Nie umiem wytłumaczyć czemu tak często płaczę,czemu popełniam tyle głupich błędów.Nie wiem,nie mam zielonego pojęcia CZEMU.Tak już jest.Ostanio przeżyłam wiele zauroczeń,jedno z nich było wręcz okropne.Nie wiedziałam co z tym zrobić.Żyłam w świadomości,że kocham kogoś kto nie jest mi przeznaczony.Niestety tak już bywa,to już zamknięty rozdział i nie mam co nad tym rozmyślać.Interesująca jest nazwa bloga UNREALIZABLE wzięła się stąd iż po angielsku znaczy NIEREALNIE,NIEMOŻLIWY DO ZREALIZOWANIA.I tak mniej więcej wygląda moje marzenie.Od dzieciństwa miałam jedno wielkie marzenie.Nie powiem jakie to ponieważ będziecie poznawać je systemtycznie.Nie opiszę wszystkiego w jednej notce,a i tak się rozpisałam.Wiem,mam świadomość tego iż jestem baardzo tajemniczna no ,ale niestety nic na to nie poradzę.Trzeba wracać do szarej rzeczywistości,po długim weekendzie i odpoczynku nabrałam siły by znowu zacząć ciężką harówkę w szkole...Dobranoc.; ))

drcola : :